Start / Węgry / Varga Tanya

Varga Tanya

Węgierska wieś w pigułce

Tętent kopyt, strzelanie z bata, smak gulaszu i palinki, ostry zapach stajni i obory a w tle bezkresna puszta...

 

Sielankowe powitanie

Droga do rancza ukryta jest lesie. Gdy już dotrzemy na miejsce wita nas sielankowy, rustykalny widok... i taca pełna bułeczek i kieliszków z palinką.

Varga Tanya

 

Żywy skansen węgierskiej wsi

Dalsza część przygody to przejażdżka wozami przez pusztę, czyli węgierski step. Celem podróży jest stare gospodarstwo i jego gospodarze.

Przejażdżka wozem

 

Już przy furtce gospodyni częstuje "czym chata bogata": grubo mielonym kolbaszem i szklaneczką wina.

Powitanie

W obejściu czekają nas obrazki z codziennego, wiejskiego życia... Między innymi sympatyczne, włochate mangalice.

Mangalica

Miejscowe bydło imponuje rozmiarami. Krówka na zdjęciu ma łeb większy niż tułów dorosłego mężczyzny, długość rogu to ponad metr.

Węgierskie bydło

Gospodarz lubi też poszaleć na puszcie na stalowym rumaku...

Motory

 

Pokaz czikoszy

Po powrocie (rownież wozem) czas na pokaz jazdy konnej, powożenia i cyrkowych sztuczek czikoszy. Dech w piersiach zapiera dynamiczny przejazd zaprzęgu 10 koni, gdzie powożący czikosz stoi na grzbietach dwóch ostatnich rumaków. Wyszkolenie zwierząt i zręczność jeźdźca budzą respekt.

Na stojąco na grzbietach koni

Strzelanie z bata nie robi wrażenia na koniach, które ucinają sobie "drzemkę".

Strzelanie z bata

Konie i jeźdźcy lubią tez przysiąść na chwilę i odpocząć odrobinę po intensywnym galopie.

Czikosz ze swym rumakiem

W pokazie nie brakuje też brawurowych przejazdów bryczek i wozów.

Pokaz powożenia zaprzęgiem

Na koniec czikosze prezentują kawałek swojej prawdziwej pracy - przepędzanie bydła. Spore wrażenie robi stado pędzące wprost na trybuny i zmieniające kierunek w ostatniej chwili, uległe uwijającym się wokół czikoszom i psom pasterskim.

Przepędzanie bydła

 

Swojski poczęstunek

Po pokazie najwyższy czas na posiłek. Poczęstunek nie jest wyszukany, ale za to solidny. Tradycyjny gulasz z kociołka zwanego bograczem (bogracs)...

Węgierski gulasz z bogracza

...i półmisek mięsiwa z dodatkami. Do tego dzbanek wina i bochenek chleba.

Poczęstunek w Varga Tanya

 

Hotel na puszcie

W zagajniku obok rancza znajduje się też hotel*** w formie krytych strzechą, ale komfortowych domków. Można się zatrzymać na dłużej i skorzystać z oferty jazdy konnej.

Hotel Varga Tanya

Przestrzeń między domkami jest całkiem malowniczo zaaranżowana, trochę w stylu toskańskim.

Fontanna

 

Spacer przez pusztę

Po wszystkich wrażeniach, a szczególnie po górze żarcia, która została zaserwowana, polecamy spacer w malowniczą pusztę. Po drodze możemy podziwiać pocztówkowe krajobrazy łąk i pasącego się bydła...

Wypas bydła

...lub po prostu pustkę ciągnącą się po horyzont. Cisza i spokój przerywana tylko łągodnym szumem wiatru i śpiewem ptaków.

Węgierska Puszta

 

Co warto wiedzieć

Program "Puszta", czyli pokaz czikoszy, przejażdżka wozem, poczęstunek odbywa się codziennie od 1 kwietnia do 31 października. Start o godzinie 11.00. DLa turystów indywidualnych nie jest wymagana rezerwacja, ale warto zadzwonić i się upewnić, czy jest miejsce. Więcej informacji: http://www.vargatanya.hu.

 

Jak trafić do Varga Tanya

Najprościej wstukać współrzędne do GPSa (46°57'02.9"N 19°25'07.3"E), jako że ranczo położone jest w szczerym polu (i lesie) a prowadzi do niego piaszczysta leśna droga, która na pierwszy rzut oka nie wzbudza zaufania. Na głównej drodze (asfaltowej) z Lajosmizse do Kunadacs trzeba wypatrywać skrętu w las i znaków z sylwetką czikosza na koniu, podpisanych Varga Tanya.