Start / Włochy / Orvieto

Orvieto

Najpiękniejsze w Umbrii duomo (katedra) i magiczna studnia św. Patryka...

 

...a wszystko to na wysokiej wulkanicznej skale

Już z daleka bajeczny widok Orvieto prowokował pytanie: czy tam się w ogóle da dojechać?

Orvieto

Z bliska prawie pionowo ociosane skały wzgórza, na którym spoczywa miasto robiły jeszcze większe wrażenie.

Wjazd do Orvieto

W końcu, prawie u bram miasta dotarliśmy na spory, piętrowy parking. Polecamy skorzystanie z tego miejsca, zaparkowanie powyżej graniczy z cudem.

Parking w Orvieto

Parking połączony jest z miastem tunelem wykutym w wulkanicznej skale.

Tunel z parkingu

Pierwsze kroki skierowaliśmy na Piazza della Repubblica (Plac Republiki), przy kórym znajduje się Chiesa di Sant'Andrea (Kościół św. Andrzeja) z charakterystyczną, dziesięcioboczną dzwonnicą.

Chiesa di Sant'Andrea

Lekko zblazowani obżarstwem w Trevinano szybko ruszyliśmy dalej.

Po drodze zobaczyliśmy jeszcze Palazzo del Capitano del Popolo...

Palazzo del Popolo

...by w końcu dotrzeć do najważniejszego "punktu programu", czyli...

 

Duomo

Duomo w Orvieto

Katedra ta uznawana jest przez wielu za jeden z najznakomitszych zabytków świata, ze względu na to, że pracowało przy jej budowie i zdobieniach kilkuset architektów, rzeźbiarzy i malarzy.

Katedra w Orvieto

Zdobienia fasady rzeczywiście wyglądają niesamowicie, można by godzinami wpatrywać się w detale i wyłuskiwać coraz to nowe smaczki.

Duomo w Orvieto

Do zdjęć katedry przydają się dwa obiektywy - szerokokątny, żeby objąć całą fasadę (nie ma miejsca, żeby się cofnąć odpowiednio daleko ze zwykłym obiektywem) oraz teleobiektyw do robienia zdjęć detali.

Detale katedry w Orvieto

Budowę katedry rozpoczęto dla upamiętnienia cudu w mieście Bolsena (1263 r.), gdzie z hostii trzymanej przez księdza Piota pielgrzymującego z Pragi popłynęła krew. Cud ten miał wpływ na ogłoszenie w 1264 nowego święta: Święta Ciała i Krwi Pańskiej („Bożego Ciała”).

Wewnątrz Katedry warto zobaczyć oszałamiający cykl fresków, które stworzył Luca Signorelli. Niektórzy historycy twierdzą, że to na jego pracach wzorował się Michał Anioł. Poniżej fragment cyklu "Zmartwychwstanie".

Luca Signorelli Zmartwychwstanie (Duomo Orvieto)

WNętrze również robi niesamowite wrażenie, szczególnie konstrukcja z ułożonych warstwami: białego trawertynu i szarozielonego bazaltu, co przypomina nieco katedrę w Sienie.

 

Pozzo di San Patrizio, czyli Studnia św. Patryka

Bardzo ciekawy obiekt, wybudowany w 1537 roku. Orvieto przez pewien czas stało się siedzibąą papieża Klemensa VII, który schronił się tutaj po złumpieniu Rzymu przez najemne wojska hiszpańskie i niemieckie. Papież zlecił budowę studni, która zapewniłaby miastu wodę na wypadek długotrwałego oblężenia. Było to nie lada wyzwanie, techniczne i finansowe. Zadania podjął się architekt i inżynier Antonio da Sangallo (młodszy). Zaprojektował on studnię ze schodami w formie podwójnej heliksy (dwie spirale, zachodzące jedna na drugą), o szerokich i niskich stopniach. Dzięki temu osły transportujące beczki z wodą oraz puste nie musiały się mijać.

Pozzo di San Patrizio

Schody oświetlone są prze 70 małych okienek. Głębokość studni wynosi 58,44 metry.

Pozzo di San Patrizio

I po tych właśnie schodkach, zaprojektowanych dla osiołków zeszliśmy sobie na samo dno studni. Trzeba przyznać, że wrażenie jest niesamowite. To jakieś 15 pięter w dół.

Schody do Pozzo di San Patrizio

Spojrzenie z dna tej czeluści, w stronę światła dziennego...

Pozzo di San Patrizio - widok z dna studni

Poniżej panoramiczne ujęcie Studni św Patryka.

 

Widoki z wieży del Moro

Warto skorzystać z okazji i pooglądać sobie Orvieto z Góry, wspinając się na Torre del Moro.

Torre del Moro - dzwony


Po drodze na górę można zerknąć od tyłu na tarczę zegara.

Torre del Moro -  zegar

Z wieży widać Orvieto w całej okazałości...

Widok z Torre del Moro

...z jednej strony podziwiać można Palazzo del Capitano del Popolo...

Widok z Torre del Moro

...z drugiej Duomo.

Widok z Torre del Moro

Poniżej jeszcze wersje panoramiczne widoków z Torre del Moro.

A zaraz obok wieży warto poświęcić chwilę na wizytę w L'Officina del gelato - fantastycznej lodziarni.

L'officina del gelato

Pod koniec dnia podziwialiśmy jeszcze mury miejskie, będące przedłużeniem prawie pionowej skały wulkanicznej.

Mury Orvieto

 

Podziemia Orvieto

Nie udało nam się natomiast zwiedzić podziemi, zwiedzanie trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Skała, na której spoczywa Orvieto skrywa labirynt komór i korytarzy wydrążaonych w wulkanicznym tufie. Bogatsi mieszkańcy Orvieto budowali je dla siebie, aby ukryć się w nich na wypadek wtargnięcia obcych wojsk do miasta. Niektóre z nich miały sekretne wyjścia poza murami miejskimi, aby umożliwić ucieczkę. Więcej informacji: http://www.orvietounderground.it

Jak trafić do Orvieto

Współrzędne parkingu to: 42°42'58.1"N 12°06'20.7"E.